Czech Streets 21: Sylwestrowy anioł
Przysięgam, nigdy nie przeżyłem Sylwestra takiego jak ten. Lokal był pełen pięknych kobiet — bawiły się, były bez zahamowań i paliły się do imprezy. Blondynka Lucy i jej koleżanki stały się tego wieczoru moimi sprzymierzeńcami. Razem wsunęliśmy się do damskiej toalety, gdzie atmosfera momentalnie zrobiła się dzika — a kobiety, które dołączyły, cieszyły się tym, że mogą pokazać swoje piersi mojej kamerze.
Jeszcze przed północą całe towarzystwo było kompletnie naładowane energią. Lucy i jej koleżanka odwaliły gorący lesbijskie show, a ja patrzyłem jak szczęśliwy obserwator-wajerzysta. Później, w męskiej toalecie, złapałem parę, która entuzjastycznie się rżnęła — i oboje byli totalnie wkręceni w to, że będą nagrywani.
Kiedy wreszcie zaczęło wyglądać na to, że tego wieczoru zostanę jedynym, który nie ma z kim się pieprzyć, wkroczyła ona — anioł z diabelskim uśmiechem, który jasno dawał do zrozumienia, że chce mnie też. Dokończyliśmy to rano w moim aucie na bocznej uliczce: zrobiłem jej creampie w jej cipce, a potem… wytrysnąłem jej w pysku po raz drugi. Zanim się rozstaliśmy, nawet zgodziła się, żebym nagrał, jak siusia.
Mam nadzieję, że to nie było nasze ostatnie spotkanie, i mam nadzieję, że spodoba ci się ta część. Za nowy rok pełen seksu!