Czech Couples 5: Publiczne wytryski
Moja wiecznie rozkręcona kochaniutka wpadła na genialny pomysł — żeby poszukać odważnych obcych na Głównym Dworcu. Ona to łebska dziewczyna. Poznaliśmy zajebistą parę z Moraw, która właśnie przyjechała do Pragi, żeby zacząć od nowa. Oszałamiająca, ciemnowłosa laska i jej chętny partner. Po odrobinie gorącego flirtu oboje byli ewidentnie podjarani na brudny, mały objazd, więc wszyscy udaliśmy się w odludne miejsce za dworcem na spontaniczną zabawę. Iskra była natychmiast. Kiedy on mocno walił Kristynę, ja wbiłem swojego kutasa głęboko w jej ciasną cipkę i zamieniłem to w dziką wspólną akcję. Czuło się jak pojedynek dwóch kutasów — obie kobiety kochały każdą sekundę. Doszedłem jej we włosy, a Kristyna z radością przełknęła jego nasienie, żeby domknąć temat. Dobra robota! Witaj w Pradze. Piździmy tu dzień i noc.